W dniach 20 – 22 listopada klasy siódma i ósma Szkoły Podstawowej w Woli Jasienickiej wzięły udział w wycieczce edukacyjnej do Warszawy. Została ona zorganizowana w ramach ministerialnego programu "Podróże z klasą".
Zwiedzanie stolicy rozpoczęliśmy od wizyty w Łazienkach Królewskich nazywanych "najszczęśliwszym" miejscem w Warszawie, kiedyś była to letnia rezydencja króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Tworzą ją klasycystyczne budowle i historyczne ogrody. Spacer alejkami parku zapoczątkowaliśmy podziwianiem Pałacu Belwederskiego, obok którego znajduje się pomnik Józefa Piłsudskiego. Następnie nasze kroki skierowaliśmy pod pomnik Fryderyka Chopina przedstawiający odlaną w brązie postać kompozytora siedzącego pod uginającą się od wiatru wierzbą. Mimo późnej jesieni w otaczającym pomnik ogrodzie kwitły jeszcze białe róże, co dodatkowo nadawało temu miejscu podniosły a zarazem romantyczny nastrój. Spacerując dalej alejkami Parku Łazienkowskiego podziwialiśmy Starą Oranżerię, Pałac Myśliwski, Biały Dom, Wodozbiór oraz wiele wolnostojących rzeźb. Cały ten czas towarzyszyły nam rozkoszne wiewiórki, którym nasza obecność nie przeszkadzała w harcach. Duże wrażenie zrobił na nas Teatr na Wyspie z półkolistą widownią i sceną otoczoną wodą oraz kamiennymi rzeźbami przedstawiającymi sławnych autorów dramatycznych. Wizytę w Łazienkach zakończyliśmy zwiedzaniem Pałacu na Wyspie. W bogato zdobionych w stylu klasycystycznym salach pałacowych podziwialiśmy Królewską Galerię obrazów wybitnych malarzy polskich i zagranicznych. Tutaj również mieliśmy okazję przeżyć niezwykłą lekcję historii uczestnicząc w zajęciach na temat Konstytucji 3 Maja.
Tego samego dnia wieczorem czekała na nas prawdziwa uczta duchowa, ponieważ udaliśmy się do Teatru Narodowego na spektakl "Alicji Kraina Czarów". Teatr Narodowy, nieprzerywanie od 250 lat jest najważniejszym teatrem w Polsce. Już na wejściu zachwycił nas swoim przepychem - przepięknym marmurowym holem pełnym kryształowych luster i złoconych żyrandoli. Dalej było coraz piękniej, oszołomieni kunsztem i artyzmem teatralnych pomieszczeń udaliśmy się na spektakl. "Alicji Kraina Czarów" jest sztuką, która łączy widowisko muzyczne z mądrym i poruszającym przesłaniem. Czas ucieka, a życie każdego z nas przesypuje się jak piasek w klepsydrze. Spektakl pokazuje przejmującą opowieść o młodości, przemijaniu, starości, chorobie – odwracaniu ról między rodzicami a dziećmi. Jest to historia o czasie – o niemożliwości cofnięcia czasu, o czasie beztroski, o czasie dzieciństwa i czasie dorosłości. O tym, jak szybko i niepostrzeżenie mija. Przedstawienie zachwyciło nas swoją urokliwą scenografią i pięknymi kostiumami. Rozmach, taneczność, poetycka liryczność, a także porywające piosenki, humorystyczno-satyryczne dialogi nie pozwalały nawet na krótkie momenty znużenia. Dzięki "Alicji Krainie Czarów" przekonaliśmy się na czym polega magia teatru i odbyliśmy podróż do krainy marzeń.
Kolejnego dnia rano, mimo, że Warszawa przywitała nas zimową pogodą, pełni entuzjazmu i radości wyruszyliśmy na Stadion Narodowy. PGEN to obiekt organizujący największe międzynarodowe imprezy. Tutaj odbywają się nie tylko mecze piłki nożnej ale także siatkówki, zawody lekkoatletyczne, zawody żużlowe oraz koncerty gwiazd polskich i zagranicznych. Na Stadionie Narodowym zobaczyliśmy miejsca, dzięki którym mogliśmy poczuć emocje, jakie towarzyszą wielkim meczom i wydarzeniom sportowym oraz kulturalnym. W trakcie zwiedzania poznaliśmy historię stadionu, odkryliśmy kulisy organizacji imprez, centrum medialne, które przeznaczone jest dla dziennikarzy i komentatorów, kaplicę wielowyznaniową, a nawet areszt dla niesfornych kibiców. Przez chwilę mogliśmy poczuć się jak reprezentacja Polski przebywając w szatni piłkarskiej oraz w miejscach odnowy biologicznej, wypróbowaliśmy również, jak wygodne są fotele dla zawodników rezerwowych. Nasza grupa, planując zwiedzanie, wybrała trasę "Poczuj się jak VIP", dlatego zobaczyliśmy najbardziej prestiżowe miejsca stadionu i zasiadaliśmy w najlepszych ekskluzywnych przestrzeniach areny, przeznaczonych dla najważniejszych gości. Wizyta na największym w Polsce stadionie była spełnieniem naszych marzeń, bo wszyscy jesteśmy wielkimi fanami sportu.
Następnym punktem programu wycieczki do Warszawy był Zamek Królewski, symbol polskiej historii i kultury, jeden z najważniejszych zabytków naszej Ojczyzny. Wnętrze budowli zwiedzaliśmy korzystając z audioprzewodników, mieliśmy okazję zobaczyć najważniejsze pomieszczenia zamkowe, takie jak Salę Kolumnową, Salę Senatorską, Salę Tronową, Salę Balową oraz Rycerską, a także prywatne apartamenty królewskie. Podziwialiśmy liczne zbiory sztuki, obrazy, rzeźby i meble z epoki. Zamek Królewski w swej długiej historii był świadkiem wielu wydarzeń historycznych, tutaj mieszkali nie tylko królowie, ale również obradował Sejm Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Podczas obrad Sejmu Wielkiego została podpisana Konstytucja 3 Maja w 1971 roku. Dzięki wizycie w tej królewskiej rezydencji pogłębiliśmy naszą wiedzę z historii Polski i przekonaliśmy się, że jest to miejsce niezwykłe i ważne dla naszego narodu.
Następnie całą grupą udaliśmy się do pizzerii i po zregenerowaniu sił ruszyliśmy z panią przewodnik na dalszy "podbój" Warszawy. Nasz spacer uliczkami Starego Miasta rozpoczął się od Archikatedry Warszawskiej pw. Świętego Jana Chrzciciela będącej miejscem kultury i tradycji narodowej oraz obiektem kultu religijnego o bogatej architekturze w stylu gotyckim. To jedno z wielu miejsc w Warszawie, gdzie w czasie opowiadań przewodnika, czuje się atmosferę mijających wieków i zdarzeń z dziejów Polski, które tutaj się dokonały, np. koronacja króla Stanisława Augusta Poniatowskiego czy zaprzysiężenie Konstytucji 3 Maja. Kontynuując naszą wędrówkę przekonaliśmy się, że warszawska starówka to prawdziwa perła stolicy, czego dowodzi również fakt, że została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Spacerują urokliwymi uliczkami Starego Miasta podziwialiśmy piękno i poznawaliśmy historię tego miasta, dłużej zatrzymaliśmy się obok pomnika Syrenki - symbolu Warszawy. Kolejnym punktem trasy naszej wycieczki był Pomnik Małego Powstańca, jest to najbardziej wzruszające miejsce w stolicy dlatego, że nawiązuje do walki o wolność jej najmłodszych mieszkańców. Przedstawia dziecko, które zamiast żyć beztrosko, jest uczestnikiem walki o wolną Polskę. Tuż obok pomnika znajduje się pamiątkowa tablica ze słowami piosenki powstańczej "Warszawskie dzieci pójdźmy w bój, Za każdy kamień Twój, Stolico oddamy krew". Pomnik ten jest symbolem heroicznej walki dzieci nie tylko o Warszawę, ale o całą Polskę.
Następnie pani przewodnik poprowadziła nas pod Kolumnę Zygmunta, skąd rozpoczęliśmy przechadzkę Krakowskim Przedmieściem i dalej Traktem Królewskim. Wzdłuż kolejnych ulic podziwialiśmy piękne rezydencje najbogatszych magnatów, bogato zdobione kamienice oraz Pałac Prezydencki, do którego wejścia "strzegą" pomnik księcia Józefa Poniatowskiego i cztery kamienne lwy.
Będąc w Warszawie nie wolno pominąć najważniejszego miejsca pamięci narodowej w Polsce - Grobu Nieznanego Żołnierza, upamiętnia on bezimiennych bohaterów walki o Ojczyznę. Odsłonięto go 2 listopada 1925 roku pod kolumnadą Pałacu Saskiego, a szczątki bezimiennego żołnierza sprowadzono z Cmentarza Obrońców Lwowa. Jest to hołd dla wszystkich tych, którzy stracili życie w obronie kraju. Mimo upływu wielu lat od zakończenia wojny Grób Nieznanego Żołnierza nadal pozostaje w sercach Polaków. Cyklicznie odbywają się przy nim uroczyste obchody świat państwowych, np. Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja czy Narodowe Święto Niepodległości. Co ciekawe, protokół dyplomatyczny nakazuje zagranicznym delegacjom przybywającym do Polski złożenie hołdu pod Grobem Nieznanego Żołnierza. To dodatkowo podkreśla jego znaczenie. Całą dobę przy pomniku wartę honorową pełnią żołnierze z Batalionu Reprezentacyjnego Wojsk Polskich. Na posterunku znajduje się dwóch żołnierzy stojących tam przez jedną godzinę, po której następuje zmiana warty. Nasza grupa wycieczkowa miała szczęście uczestniczyć w tej niezwykłej ceremonii, która zrobiła na nas duże wrażenie i uświadomiła, jak ważne dla nas są dzieje naszej ojczyny i jak bardzo dumni jesteśmy z jej historii.
Kiedy słońce chyliło się już ku zachodowi udaliśmy się przez Ogród Saski w kierunku Pałacu Kultury i Nauki. Pełni entuzjazmu postanowiliśmy wyjechać na taras widokowy PKIN, który znajduje się na 30 piętrze budynku, czyli na wysokości 114m. Na taras wyjeżdżaliśmy windą w czasie 19 sekund. Odwiedzając Pałac Kultury i Nauki o tak późnej porze mieliśmy niepowtarzalną okazję podziwiać piękno stolicy w nocnej scenerii. Aktywna i dynamiczna Warszawa oglądana z lotu ptaka, pod osłoną mroku zmienia swoje oblicze. Zachwyca bogactwem świateł zmieniających się jak w kalejdoskopie. Centrum Warszawy nigdy nie zasypia. Gdy zapada zmrok, miasto rozjarza się blaskiem świateł. Patrząc z góry można zobaczyć jasną siatkę ulic, największe place, podświetlone zabytki i wieżowce. najciemniej jest tam, gdzie króluje natura - miejsca takie jak Ogród Saski czy nurt Wisły toną w półmroku.
Z góry wypatrzyliśmy też Złote Tarasy - galerię handlową i już było wiadomo, że musimy się tam jak najszybciej udać. Tak też się stało. Złote Tarasy to największe centrum handlowe w Warszawie o bardzo pięknej i niezwykłej architekturze. W pełnej przepychu scenerii można nie tylko zrobić zakupy w licznych sklepach, ale również odpocząć i zrelaksować się w kawiarniach, cukierniach, przy fontannach czy ogrodach wertykalnych jedząc pyszne ciasto czy deser. Tutaj podzieliliśmy się na mniejsze grupy i w towarzystwie nauczycielek "rzuciliśmy się " w wir zakupów. Ponieważ zbliża się czas świąteczny, każdy pamiętał o upominkach dla swoich bliskich. Zmęczeni, a zarazem zadowoleni z udanych zakupów zakończyliśmy ten dzień kolacją i odpoczynkiem w hotelu.
A następny dzień wycieczki rozpoczęliśmy od zwiedzania Muzeum Powstania Warszawskiego, które zostało otwarte w 60 rocznicę wybuchu Powstania w 2004r. Mieści się w dawnej elektrowni tramwajowej - zabytku architektury przemysłowej z początku XXw. W niepowtarzalny sposób zaprojektowana ekspozycja muzealna oddziałuje obrazem, światłem i dźwiękiem. Aranżacja wnętrza i wykorzystanie efektów multimedialnych przybliżyła nam powstańczą rzeczywistość .
Głównymi elementami wystawy są zdjęcia w wielkich formatach, monitory i liczne eksponaty. Wytyczona trasa przedstawiła nam wszystkie wydarzenia powstania w porządku chronologicznym i prowadziła przez poszczególne sale tematyczne. Poruszaliśmy się w scenerii sprzed 70 lat, chodząc po granitowym bruku wśród gruzów zniszczonej stolicy. Sercem muzeum jest stalowy monument przechodzący przez wszystkie kondygnacje budynku. Na jego ścianach wyryte jest kalendarium Powstania, a dobiegające z niego bicie serca symbolizuje żyjącą Warszawę w roku 1944.
Na paterze muzeum przedstawiono czas okupacji i sam wybuch Powstania w godzinę "W". W oddzielnym pomieszczeniu zobaczyliśmy maszyny drukarskie z lat czterdziestych, wszystkie są sprawne i drukują m.in. historyczne obwieszczenia "Biuletyny informacyjne" oraz ulotki okolicznościowe.
Na drugi poziom ekspozycji wjechaliśmy windą, na której umieszczona została kolekcja powstańczych opasek. Na antresoli zostały zaprezentowane powstańcze walki w sierpniu i życie codzienne mieszkańców Warszawy. Na trasie zwiedzania zobaczyliśmy aranżację kanału, gdzie identyfikacji z powstańcami służy odpowiednia scenografia, efekty wizualne i dźwiękowe. Duże i przygnębiające wrażenie zrobił na nas udział w seansie filmowym "Miasto ruin", który przekazał nam, jak bardzo została zniszczona nasza stolica w czasie starcia z Niemcami.
Kolejna ekspozycja pokazała upadek Powstania i następujące po nim wydarzenie - powołanie i działalność PKWN, decyzje Wielkiej Trójki, kapitulację i exodus ludności Warszawy. Wyróżniającą częścią muzeum jest Miejsce Pamięci, w którym znajdują się powstańcze mogiły. Odrębne pomieszczenia stanowią sale: "Radiostacja i łączność" i "Poczta Polowa". Chłopcy szczególnie zachwycili się repliką samolotu "Liberator B-24J" w skali 1:1. Dopełnia on część poświęconą alianckim zrzutom. W sali tej prezentowane były również wystawy czasowe. W jej podziemiach zobaczyliśmy pomieszczenie "Niemcy", przedstawiające Powstanie oczami tych, przeciwko którym wybuchło.
Odwiedzając Muzeum Powstania w warszawie nie tylko poznaliśmy historię, ale także uczciliśmy pamięć o bohaterach, którzy walczyli o wolność Polski. Zrozumieliśmy lepiej, jakie były ich motywacje, emocje i dylematy. Zainspirowaliśmy się do tego, aby być aktywnym obywatelem i dbać o demokrację, praworządność i tolerancję. A przede wszystkim poczuliśmy dumę, że jesteśmy Polakami.
Następnie udaliśmy się do Muzeum Narodowego, które jest jednym z najstarszych muzeów sztuki w Polsce. Jego zbiory liczą około 830 tysięcy dzieł sztuki polskiej i światowej od antyku do współczesności. Obejmują malarstwo, rzeźbę, rysunki oraz ryciny, fotografie, numizmaty, a także przedmioty sztuki użytkowej. Zwiedzając muzeum oglądaliśmy wystawy tematyczne takie jak: "Galerię Fars", "Galerię Sztuki Średniowiecznej", "Galerię Sztuki Dawnej", "Galerię Sztuki XIX Wieku", "Galerię Sztuki XX i XI Wieku" oraz "Galerię Wzornictwa Polskiego". największe wrażenie zrobił na nas obraz Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem", który ma wymiary 426 x 987 cm i w sposób monumentalny przedstawia jedno z najważniejszych wydarzeń polskiej historii. Nietrudno wywnioskować, że arcydzieło powstało również dlatego, aby była to pamiątka dla następnych pokoleń, iż zjednoczenie sił w pokorze i poszanowaniu tradycji religijnej i wiary może przezwyciężyć nawet najsilniejszego wroga.
Dzięki wizycie w Muzeum Narodowym mieliśmy okazję podziwiać najokazalszy zbiór szeroko pojętej sztuki, kontakt z arcydziełami pozwolił nam lepiej zrozumieć historię, gdyż przenieśliśmy się w czasy uwiecznione na dawnych obrazach. To właśnie sztuka jest dorobkiem, który pozostał po dawnych minionych okresach, dlatego warto choć raz w życiu zobaczyć tą niezwykłą kolekcję, jaka jest prezentowana w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Na pożegnanie Warszawy udaliśmy się do niezwykłego miejsca w Wilanowie, do Królewskiego Ogrodu Świateł. Ta plenerowa wystawa znajduje się wokół pałacu i zbudowana jest z wielu tysięcy kolorowych światełek ułożonych w finezyjne kształty. Na wystawę prowadzi 75-metrowy świetlny tunel, w którym rozbrzmiewa muzyka klasyczna. Zobaczyć można bramę do ogrodu na dziedzińcu oraz muzyczno - świetlne atrakcje na dolnym tarasie pałacu.
W Ogrodzie Południowym szukaliśmy wyjścia z świetlistego labiryntu pełnego mitologicznych postaci. Dalej podziwialiśmy Obserwatorium Astronomiczne oraz Muzyczny Ogród Marzeń. Idealnym dopełnieniem naszego spaceru wokół rezydencji króla Jana III Sobieskiego był Ogród Różany. Tam zaskoczyły nas świetliste róże i fontanna. Świątecznego nastroju dodawał lezący wokoło śnieg, który oczywiście użyliśmy do tradycyjne zabawy śnieżkami.
Pełni wrażeń, zmęczenia ale szczęśliwi udaliśmy się w drogę powrotną do domu.
To, co przeżyliśmy w Warszawie na długo pozostanie nam w pamięci. Mamy nadzieję, że również Warszawa zapamięta nasz pobyt i będzie nas miło wspominać.